Od dłuższego czasu przyglądałam się tym pudełeczkom, aż sama dałam się namówić i tak oto prezentuję ze znacznym opóźnieniem styczniową edycję ShinyBox, którą większość już pewnie widziała.
W pudełku znalazło się 5 kosmetyków i 1 próbka, którą był balsam myjący do włosów z Sylveco.
1. VEDARA - Balsam odnawiający do ust z 24 karatowym złotem (miniatura) - Ekskluzywny balsam zapobiega pękaniu i łuszczeniu się delikatnej skóry ust. Drobinki złota wnikają w skórę zapewniając szybki i doskonały efekt. Działa zmiękczająco, nadaje ustom piękny połysk i pełniejszy wygląd oraz zabezpiecza naskórek przed szkodliwym wpływem warunków środowiska - zimno, wiatr.
2. BEAUTYFACE - Innowacyjne serum do twarzy - Produkt w formie żelu o wyjątkowej koncentracji składników aktywnych. Nie zatyka porów. Serum jest przebadane dermatologicznie i współgra z każdym typem skór. Świetnie nadaje się także do masażu. Mix rodzajów. U mnie serum dotleniające.
3. SYLVECO - Oczyszczający peeling do twarzy - Hypoalergiczny, kremowy peeling z korundem przeznaczony do oczyszczania skóry. Dotlenia, poprawia jej ogólny stan, zmniejsza pory i reguluje wydzielanie sebum. Drobinki ścierające są mocne i doskonale złuszczają martwy naskórek. Stosować 1-2 razy w tygodniu, w zależności od potrzeb.
4. GLAZEL - Perełki rozświetlające skórę (miniatura) - Dzięki lekko migoczącym drobinkom twarz nabiera subtelnego blasku, a odbijające światło pigmenty, dają efekt rozświetlenia skóry. Delikatne drobinki sprawiają, że cera nabiera młodzieńczego, zdrowego i naturalnego wyglądu. Mogą być nakładane na całą twarz, na policzki lub dekolt.
5. SYLVECO - Szampon do włosów - Produkt hypoalergiczny, przeznaczony do pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Przywraca ich miękkość i elastyczność oraz intensywnie je nawilża. Mix rodzajów. U mnie odbudowujący szampon pszeniczno-owsiany.
Jeśli o mnie chodzi, to zawartość styczniowego pudełka bardzo mi odpowiada, choć wolałabym zamiast szamponu balsam myjący do włosów. Nie można mieć wszystkiego :)
Czy również ulegliście urokowi ShinyBox?