środa, 25 marca 2015

Girl on Fire od ShinyBox

Witajcie. Dzisiaj chcę przedstawić Wam marcową zawartość pudełka ShinyBox.


W pudełku znalazło się 5 kosmetyków z czego 4 pełnowymiarowe plus gratis w postaci kostki mydła Dove. 



1. MOKOSH - Glinka Biała - Kaolin - Łagodna dla skóry, usuwa zanieczyszczenia, wygładza i uelastycznia. Cechuje ją lekka i jedwabista konsystencja. Można ją stosować do masek i kąpieli. Produkt 100% naturalny z najlepszej jakości surowca zgodnego z certyfikatem Ecocert.


2. DELAWELL - Czysty Olej Awokado 100% - Działa na skórę zmiękczająco, nawilżająco i regenerująco. Słynie m.in. z bogatej zawartości witamin takich jak: A, B1, B2, D i E. Idealny do pielęgnacji skóry twarzy, ciała oraz włosów.


3. ETRE BELLE - Wodoodporna kredka do oczu - Długo utrzymująca się, miękka kredka typu Eyeliner o kremowej konsystencji umożliwia idealne obrysowanie oczu od rana do wieczora.

4. GOLDWELL - Krem do stylizacji włosów Superego Structure Styling Cream - Wielozadaniowy krem do stylizacji włosów. Optycznie zwiększa ich objętość, nadaje im elastyczności i sprężystości. Dzięki składnikowi "SuperEgo", fryzurę w każdej chwili można poddać zabiegowi re-stylizacji.


5. ŚWIT PHARMA - Skarpetki SPA dla stóp - Innowacyjny produkt do profesjonalnej pielęgnacji stóp. Dzięki kompleksowi składników aktywnych, regeneruje i dobrze odżywia skórę stóp. Posiada właściwości dezodorujące i odświeżające. Wygładza, zmiękcza i nawilża suchy naskórek oraz działa antybakteryjnie.


6. DOVE - Kostka myjąca Beauty Cream Bar - Gratis - Zawiera niezwykle delikatne składniki myjące, które skutecznie oczyszczają skórę, nie powodując podrażnień. Składa się w 1/4 z kremu nawilżającego, dzięki czemu pielęgnuje skórę, przywracając jej prawidłowy poziom nawilżenia. 

W całości pudełko prezentuje się następująco:



Z zawartości jestem bardzo zadowolona. Po zimie ciało domaga się odpowiedniej pielęgnacji by przygotować się do wiosny, więc produkty bardzo trafione. Na bieżąco postaram się informować o efektach. Śledzę również informacje odnośnie kwietniowej edycji, która zostanie zrealizowana przy współpracy z VITALIA. Już nie mogę się doczekać. Można je zamówić na : 




Jak Wam się podoba zawartość?

W końcu mamy wiosnę :)

środa, 11 marca 2015

The gift of love od ShinyBox

Luty dawno już się skończył. Walentynkowy szał zewsząd nas otaczający też już odszedł trochę w niepamięć. Sprawdźmy czy lutowe wydanie pudełka ShinyBox przypomni nam te chwile.



Wzór na pudełku jest przeuroczy, zawsze gdy na nie spojrzę uśmiech pojawia mi się na twarzy. Dotarło do mnie w bardzo dobrym stanie i postanowiłam zostawić je sobie na przechowywanie różnych drobiazgów. A jego zawartość przedstawia się następująco: 



W pudełku znalazło się 5 kosmetyków, gratis w postaci mydła i 2 próbek.



1. BANIA AGAFII - Maska do włosów drożdżowa - Produkt, który wzmacnia strukturę włosa i przyspiesza jego wzrost. Posiada działanie regeneracyjne i przeciwdziała wypadaniu. Ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku. 



2. THE BODY SHOP - żel pod prysznic z serii Smoky Poppy - Mi przypadł żel pod prysznic, natomiast były również 2 inne produkty które można było otrzymać : Masło do ciała z tej samej serii lub żel pod prysznic od FM Group. Czy odpowiada mi mój kosmetyk? Nie do końca. Zapach nie szczególnie przypadł mi do gustu, a poza tym żel jak żel. 



3. CREME BAR - Krem membranowy IQ2 - Stymuluje naturalne procesy zdrowotne w skórze, odbudowuje barierę ochronną skóry i likwiduje skutki nieodpowiedniej pielęgnacji cery. Pozostałymi produktami był krem pod oczy Visage Parfait lub Dermika Pharmatherapy Hydratic Emulsja do nawilżania.




4. SYIS - Serum kolagenowe do paznokci - Stworzone na bazie kolagenu, olejku z drzewa herbacianego i keratyny. Nawilża i odżywia skórki, jak i przyspiesza wzrost paznokcia.


5. YASUMI - Express Shaker Mask z shakerem - Maski kremowe lub peel off w proszku o nowej formule pozwalającej na kilkusekundowe przygotowanie w shakerze. Mix rodzajów. 


6. FARMONA - ekskluzywne masło do ciała - 2 próbki o zapachu pinacolada i cosmo. 

Czy jestem zadowolona? Raczej tak, choć nie uważam że różne wersje pudełek są fajnym pomysłem. Produkty raczej nie kojarzą się walentynkowo i nie przypominają panującej wszędzie atmosfery. Teraz czekam już na piątek, bo to właśnie wtedy kurier powinien dostarczyć kolejne już, marcowe pudełeczko. Dotychczasowe podpowiedzi sugerują, że jego zawartość będzie fantastyczna. Oby tak było. Pudełka można jeszcze zamówić na:



A Wam jak się podoba zawartość?

niedziela, 1 marca 2015

Chwila relaksu w lutym.

Witajcie. Chciałabym tym postem rozpocząć swój mały cykl "chwila relaksu", w którym przedstawię Wam co zajmowało mnie w wolnym czasie. Ubolewam nad tym, że wciąż mam go za mało, jak każdy :) Nie za dużo pozycji z prywatnej listy "chcę zobaczyć, chcę przeczytać" udało mi się zrealizować, ale i luty jakiś taki krótki :)





Kiedy niespodziewany nawrót zimy paraliżuje miasto, Claire ma wrażenie, że pogoda doskonale odzwierciedla chłód panujący w jej sercu. Przeżyła tragiczny wypadek, po którym nie może się podnieść. Dopiero dziennikarskie śledztwo, jakie prowadzi w sprawie zaginionego przed laty chłopca, pozwala jej zapomnieć o nieszczęściu. W miarę jak kolejne tropy odkrywają przed nią historię uprowadzonego chłopczyka i poszukującej go pełnej nadziei matki, Claire powoli uczy się żyć na nowo. A to jeszcze nie wszystko: ślady zaginionego Daniela zaczynają w zagadkowy sposób splatać się z losami jej własnej rodziny...


Książka o miłości, nadziei i rozpaczy. Szczerze polecam tę bardzo dobrze napisaną powieść. 




Zgodziłabyś się udawać żonę byłego chłopaka? Gwen się zgodziła, a jej mąż nawet ją do tego zachęcił. Z wielką tremą wkroczyła na nową drogę życia. Wkrótce dowiedziała się, czyją żonę tak naprawdę udawała...















W społeczeństwie przyszłości walutą jest czas. Najbogatsi, czyli młodzi, zdrowi i piękni mogą żyć tysiące lat, podczas gdy biedota budzi się co rano, mając do dyspozycji kilkanaście godzin.


Jak dla mnie w filmie brakuje trochę więcej dynamizmu i akcji. Całkiem miło ogląda się w chłodny, zimowy wieczór.











Emma i Dexter postanawiają spotykać się co roku tego samego dnia. Kontynuują swoją przyjaźń przez 20 lat.



Film o miłości, jednak niech to nikogo nie zmyli. Mnie poruszył i zmusił do przemyśleń.













U mnie to wszystko. A Wy co polecacie na leniwe wieczory?