Wzór na pudełku jest przeuroczy, zawsze gdy na nie spojrzę uśmiech pojawia mi się na twarzy. Dotarło do mnie w bardzo dobrym stanie i postanowiłam zostawić je sobie na przechowywanie różnych drobiazgów. A jego zawartość przedstawia się następująco:
W pudełku znalazło się 5 kosmetyków, gratis w postaci mydła i 2 próbek.
1. BANIA AGAFII - Maska do włosów drożdżowa - Produkt, który wzmacnia strukturę włosa i przyspiesza jego wzrost. Posiada działanie regeneracyjne i przeciwdziała wypadaniu. Ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.
2. THE BODY SHOP - żel pod prysznic z serii Smoky Poppy - Mi przypadł żel pod prysznic, natomiast były również 2 inne produkty które można było otrzymać : Masło do ciała z tej samej serii lub żel pod prysznic od FM Group. Czy odpowiada mi mój kosmetyk? Nie do końca. Zapach nie szczególnie przypadł mi do gustu, a poza tym żel jak żel.
3. CREME BAR - Krem membranowy IQ2 - Stymuluje naturalne procesy zdrowotne w skórze, odbudowuje barierę ochronną skóry i likwiduje skutki nieodpowiedniej pielęgnacji cery. Pozostałymi produktami był krem pod oczy Visage Parfait lub Dermika Pharmatherapy Hydratic Emulsja do nawilżania.
4. SYIS - Serum kolagenowe do paznokci - Stworzone na bazie kolagenu, olejku z drzewa herbacianego i keratyny. Nawilża i odżywia skórki, jak i przyspiesza wzrost paznokcia.
5. YASUMI - Express Shaker Mask z shakerem - Maski kremowe lub peel off w proszku o nowej formule pozwalającej na kilkusekundowe przygotowanie w shakerze. Mix rodzajów.
6. FARMONA - ekskluzywne masło do ciała - 2 próbki o zapachu pinacolada i cosmo.
Czy jestem zadowolona? Raczej tak, choć nie uważam że różne wersje pudełek są fajnym pomysłem. Produkty raczej nie kojarzą się walentynkowo i nie przypominają panującej wszędzie atmosfery. Teraz czekam już na piątek, bo to właśnie wtedy kurier powinien dostarczyć kolejne już, marcowe pudełeczko. Dotychczasowe podpowiedzi sugerują, że jego zawartość będzie fantastyczna. Oby tak było. Pudełka można jeszcze zamówić na:
A Wam jak się podoba zawartość?









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz